Menu główne:
Chcemy przemierzyć kontynent wzdłuż i wszerz. Gdzieś trzeba jednak zacząć. W naszym przypadku wypadło na miasto igrzysk olimpijskich w 2016 roku, czyli Rio de Janeiro. Stamtąd kierować się będziemy na południe, poprzez wodospady Iguazu, boskie Buenos, Patagonię, aż po Ziemię Ognistą. Zarysowany przez nas ogólny plan zakłada, że pod koniec marca opuścimy Patagonię, kierując się wzdłuż zachodniego wybrzeża Ameryki na północ ku najwyższemu szczytowi zachodniej pólkuli, czyli Cerro Aconcagua. Następnie przemierzając pustynię Atacama, planujemy dostać się do Boliwii i Peru oraz dalej na północ – do Ekwadoru i Kolumbii. Stamtąd planujemy spływ z prądem Amazonki na wschodnie wybrzeże Brazylii i powrót do Rio de Janeiro.